Strony

26.11.2013

back in time

Ostatnio tak się zaczęłam zastanawiać, że tych koszulek to już całkiem sporo natworzyłam... Dlatego postanowiłam, że zrobię tak post, w którym nie będzie nic nowego, ale zbiorę zdjęcia wszystkich koszulek z bloga. W sumie to chyba po to, żebym umysłem ogarnęłam ile tego mam i co już się zgubiło w praniu XD

Lecimy od tych najstarszych ;)































ZROBIŁO SIĘ TEGO DUŻO :D

!  w komentarzach robimy głosowanie która koszulka najbardziej udana ;)  !

24.11.2013

hey, young blood!

Pamięta ktoś jak ćwiczyłam dym aerografem? Forma docelowa znajduje się poniżej ;)
cytat z utworu:


krój męski, dlatego wycięłam bardziej dekolt




a tę zrobiłam ponad rok temu i nie przypominam sobie żebym ją tu wstawiała, sama nie wiem czemu..



Nowa playlista!! Trochę żywsze rytmy na wyjście z jesiennej chandry ;)

09.11.2013

prawie bindi

Spodobały mi się w River Island takie małe kryształkowe bindi. No ale stwierdziłam, że z bindi na czole nie będę popylać, więc z tego co znalazłam w moich cyrkoniowych zapasach zrobiłam podobne kolczyki :)



 podstawa zrobiona z modeliny a do niej to wszystko przyklejone


mają 1 cm



 a to jakiś wyrób, który chyba miał przypominać róg jelenia XD stwierdziłam, że jest zbyt interesujący, żeby go tu nie wstawiać...


02.11.2013

glitter DIY

Po co trzymać biżuterię w szufladzie skoro może ona być ozdobą pokoju? :D

Dzisiaj małe i niezbyt skomplikowane DIY na brokatową podstawkę na kolczyki/pierścionki.

efekt końcowy :)
 Potrzeba:
-balonika (albo słabo nadmuchanego, albo takiego jak mój- nie pierwszej świeżości :P)
-szklanki (teraz tak patrzę, że chyba powinnam usunąć z niej ten napis..)
-kleju do decoupage'u
-nakrętki od butelki lub innego pojemniczka
-brokatu
-silikonowego pędzla (można też wziąć zwykły ale tego łatwiej domyć)
-długopisu


1. przykładamy szklankę do balonika i rysujemy okrąg.


2. do nakrętki wlewamy trochę kleju i wsypujemy brokat.


3. mieszamy! Musi być stosunkowo gęste, jak jest za płynne to dosypujemy brokatu.


4. w tym momencie pojawia się obawa, że zaraz cały pokój będzie w błyszczącej papce. za pomocą pędzla rozprowadzamy to co nam powstało na balonie, dojeżdżając precyzyjnie do linii.


mniej więcej tak to ma wyglądać:


6. zostawiamy balonik do wyschnięcia

7. gdy pojawi się wyraźna twarda skorupka (u mnie po jakiś 24h, ale to zależy od kleju i grubości warstwy) przebijamy balonik i odklejamy małą tackę :)





Jeśli ktoś spróbował zrobić, to koniecznie dać znać w komentarzach :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...